
Tydzień obfitujący w wydarzenia. W niedzielę zagraliśmy w "PST Cup" organizowanym przez Raków Częstochowa, dziś zagraliśmy ligowe spotkanie z UKS SMS Łódź, a już piątek kolejny ligowy mecz. W międzyczasie jeszcze trzeba trenować.
Dzisiejszy wyjazd na ul. Milionową zaliczymy do udanych. Chociaż bramek tyle nie padło co w naszym pierwszym w tym sezonie meczu to spotkanie było ciekawe. Gradu bramek nie należało się spodziewać bo rywal też trudniejszy. Dziś mieliśmy się zrewanżować SMSowi za ostatnią porażkę (w turnieju Małe Euro 2012).
Od początku grało się nam dobrze i to my przeważaliśmy na boisku. Niestety w pierwszej tercji bramki nie udało nam się zdobyć. Stare ludowe przysłowie mówi, że "co się odwlecze to nie uciecze". Tak też było i tym razem.
W niedzielę 4.10.2010 zagraliśmy w turnieju PST Cup organizowanym przez Raków Częstochowa. Turniej jednodniowy w którym udział wzięło 11 drużyn rozgrywany jeszcze oczywiście na trawie.
Na 11 drużyn zajęliśmy III miejsce. W półfinale przegraliśmy z Wisłą Kraków 0:1 a w meczu o III miejsce wygraliśmy z Zagłębiem Sosnowiec 3:0. Porażka w półfinale była jedyną naszą na tym turnieju.
Kilka zdjęć i relacja na stronie Rakowa Częstochowa:
http://www.rakow.com.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=2422
Poza trzecim miejscem drużynowo, Przemek Płacheta został uznany za najlepszego zawodnika turnieju.

Fatalna pogoda i zacięty mecz - tak można podsumować dzisiejsze spotkanie z MKP Zgierz. Pogoda o tyle była łaskawa, że padał tylko deszcz i nie było przymrozków. To nieco utrudniło grę, bo chyba nikt nie lubi grać w deszczu. Mecz był od początku wyrównany. Raz jedna raz druga drużyna wyprowadzały akcje niemniej czystych sytuacji do wykończenia akcji brakowało.
Niestety w końcówce pierwszej tercji stracili?my bramkę. Na pierwszą przerwę schodziliśmy przegrywając 0:1. W dalszej części meczu staraliśmy się odrobić stratę. Czasem brakowało trochę szczęścia a czasem celności. Mecz nadal był wyrównany, ale tym razem z lekkim wskazaniem na naszą drużynę, bo to nam zależało na odrobieniu strat. Przeciwnik również nie koncentrował się na obronie i od czasu do czasu stwarzał zagrożenie dla naszej bramki.
Dnia 23 września wzięliśmy udział w eliminacjach powiatowych III Turnieju o Puchary Marszałka Województwa Łódzkiego i Prezesa ŁPZP "Szukamy talentów - MAŁE EURO 2012". Niestety nie był to nasz udany występ.
Pierwsze dwa mecze: z SMSem i Widzewem przegraliśmy, co przekreśliło nasze szanse na wyjście z grupy. Hipotez dotyczących nasze słabej gry można stawiać wiele... Ważne, abyśmy wyciągnęli z tych porażek prawidłowe wnioski i przełożyli je na poprawienie tych elementów gry, które zawiodły.
W grupie poza SMSem i Widzewem mieliśmy jeszcze Metalowca, Łodziankę i Kolejarza.
Kilka zdjęć w galerii.
Komplet naszych wyników:

Dziś wyjechaliśmy do Aleksandrowa Łódzkiego spotkać się z tamtejszym Sokołem. To już czwarta kolejka ligi i przeciwnik nie należący do łatwych. W poprzedniej kolejce Sokół minimalnie przegrał z UKS SMS Łódź (tylko 4:3). Wreszcie ktoś z kim trzeba było powalczyć.
Początek spotkania był dla nas mocno nieudany. Problemy sprawiało nam boisko, które odbiegało swoimi właściwościami od tego na którym trenujemy i piłka, której rozmiar i waga przekraczały normy. Ale trzeba przyznać, że obie drużyny miały takie same warunki. Potrzebowaliśmy około 20 minut żeby przyzwyczaić się i niestety w tym czasie straciliśmy pierwsze bramki w tym sezonie. I to dwie w pierwszej tercji. 0:2 na tablicy wyników nie wyglądało dobrze.
Gramy w poniedziałek 21.09.2009 o godzinie 16:30.
Zbiórka o godzinie 15:45 w Aleksandrowie na stadionie MOSiRu:
MOSiR - Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji
ul. 11 Listopada 98, Aleksandrów Łódzki
Stroje biało-czerwone.
Mapka poniżej:
Dziś zmierzyliśmy się z Zawiszą Rzgów w ligowym spotkaniu. Po dwóch dniach gry na turnieju dziś zmęczenie było widoczne. Cały czas przeważaliśmy, co chwilę mieliśmy bardzo dobre sytuacje strzeleckie, ale bramek wpadło "tylko" 11.
ŁKS - Zawisza Rzgów 11:0
Nasi strzelcy:
Damian Henc x 4
Jan Tarnowski x 4
Dawid Ziółkowski x 1
Kacper Stańczyk x 1
Marcin Błaszczyk x 1
bw

Koledzy z Widzewa zaprosili nas na turniej rocznika 1998 "Dante Cup". Po pierwszych meczach ligowych z relatywnie łatwiejszymi przeciwnikami ten turniej miał pokazać co naprawdę potrafimy zagrać i w jakiej formie jesteśmy. W turnieju wzięło udział tylko 8 drużyn, ale za to przeciwnicy byli z górnej półki. W turnieju zagrały 4 drużyny z Łodzi: Widzew, ChKS, SMS i ŁKS i 4 przyjezdne: Lech Poznań, Legia Warszawa, Śląsk Wrocław i Motor Lublin.
Turniej ukończyliśmy na II miejscu 1 punkt za Lechem Poznań, ale w bezpośrednim pojedynku to my pokonaliśmy kolegów z Poznania 3:1. Może jednak zaczniemy od początku.

Po wakacyjnej przerwie znów zagościliśmy w Gałkówku. Dopiero co żegnaliśmy się rozgrywkami ligowym poprzedniego sezonu spotkaniem z LKS Gałkówek, a tu już w drugim meczu kolejnego sezonu przyszło nam ponownie u nich zagościć. Pogoda dopisała, kibice też, a że mieli na co popatrzeć to się nie nudzili. Zagraliśmy znowu dobre spotkanie. Właściwie cały czas atakowaliśmy. Konstruowaliśmy dużo akcji raz jedną, raz drugą stroną. Z punktu widzenia kibica to dzisiejsze spotkanie było ciekawsze niż to sprzed tygodnia, mimo mniejszej ilości bramek.

Dziś rozpoczęliśmy rozgrywki ligowe Łódzkiej Klasy Górski Grupy C. Ten sezon zaczęliśmy od przyjęcia u siebie drużyny GLKS Andrespolia Wiśniowa Góra. Tym razem początek sezonu okazał się dla nas łatwiejszy niż rok temu.
Gramy tak jak w poprzednim sezonie mecze po 3 tercje 20 minutowe. Już na początku udało nam się uzyskać przewagę. Dość powiedzieć, że w pierwszej tercji na listę strzelców wpisali się: Przemek Płacheta 4 razy, Damian Henc 5 razy oraz Kuba Ciupa i Wojtek Ciejka po razie. Tak więc na pierwszą przerwę schodziliśmy prowadząc już 11:0.