Aktualności

Kolejne wiadomości z naszego obozu

stołówka
W tej chwili to już 4 treningi mamy za sobą. Dzień wypełniają treningi, posiłki, sjesta i trochę czasu wolnego. Po obiedzie mamy obowiązkową sjestę przed drugim treningiem. Tak na prawdę to dopiero po drugim treningu i kolacji mamy wolne do 21.30. Wcześniej czas dość dobrze wypełniają zajęcia.

No i porcja dzisiejszych zdjęć (a wszystkie zdjęcia w galerii obozowej):

Jesteśmy na obozie

jezioro
Od wczoraj jesteśmy na obozie w ośrodku wypoczynkowym w Błażejewku.

Pierwszy trening był już wczoraj po przyjeździe. Dziś od rana mieliśmy drugi trening. Potem trochę czasu spędziliśmy nad jeziorem.

Wyjazd na obóz - nowa godzina

UWAGA - zmiana godziny wyjazdu na obóz
Zbiórka na wyjazd na obóz we wtorek 4.08.2009
o godzinie 10:30 !!! przy boisku ze sztuczną trawą.

Chłopcy w dniu jutrzejszym nie mają obiadu więc proszę przygotować dzieciom jedzenie na drogę. Pierwszy posiłek na miejscu to dopiero kolacja.

Wracamy do treningów przed nowym sezonem

Kończy się przerwa wakacyjna dla nas. Lipiec wolny od treningów ale już od 1 sierpnia zaczynamy przygotowania do nowego sezonu.

Pierwszy trening 1 sierpnia. Trening będzie na hali (!!!). Obuwie halowe. Zbiórka o 10:00.

Szczegóły kolejnych treningów i wyjazdu na obóz poznamy 1 sierpnia.

Wygraliśmy Orlik Cup

Orlik Cup
Dziś rozegrany został Finał Wojewódzki Łódzkiego I Turnieju Orlik Cup.

W finale poza nami udział wzięły drużyny: GKS Bełchatów, Ceramika Opoczno, SP 5 Łask, Mazovia Rawa Mazowiecka, UKS Center 4 Club Łowicz, Pogoń Ekolog Zduńska Wola, UKS SMS Łódź 1999.

Po zaciętej walce wygraliśmy cały turniej.

Piknik na zakończenie sezonu.

puchar za ligę
Dziś na zakończenie sezonu rozegraliśmy mecz z drużyną Rodziców. My jak zwykle, prezentowaliśmy się elegancko w jednolitych strojach meczowych. Rodzice trochę pstrokato.

Pokazaliśmy rodzicom technikę gry, a rodzice pokazali nam, że masą, wzrostem i siłą jeszcze nas przewyższają, choć kondycyjnie wyraźnie nam ustępują. Spotkanie w związku z tym było wyrównane.

Na zakończenie sezonu

Na zakończenie sezonu w sobotę 20.06.2009 spotkamy się aby rozegrać:
mecz Rodzice kontra ŁKS'98.

Zbiórka obu drużyn na ŁKSie o godzinie 11:15.

Chłopcy biorą stroje meczowe niebieskie.
Rodzice stroje dowolne.

Poza meczem będzie grill i nie tylko.

Jesteśmy w finale wojewódzkim Orlik Cup

Orlik Cup
Dzień dzisiejszy upłynął nam na Finale Okręgu Łódzkiego I Turnieju Orlik Cup. Pogoda deszczowa niemniej jednak nam udało się nie przemoknąć zupełnie. Akurat jak rozgrywaliśmy swoje mecze to nie padało zbyt intensywnie. Jak na złość jak wróciliśmy do domów to wyszło słońce i zrobiło się zupełnie miło.

17te zwycięstwo w lidze z rzędu

przed meczem z LKS GałkówekTo już ostatni nasz mecz w tegorocznej lidze. Dziś kończymy rozgrywki. Walka od 1 września ubiegłego roku dziś już się kończy. Mistrzostwo zapewniliśmy sobie już w poprzedniej kolejce. Na ostanie nasze spotkanie pojechaliśmy do kolegów z LKSu Gałkówek.
Mecz już właściwie o nic dla nas, ale głupio byłoby przegrać w ostatniej kolejce z niżej notowaną drużyną. Trzeba było wygrać. Mecz zaczął się dla nas bardzo dobrze. W drugiej minucie z rzutu wolnego pięknie strzelił Daniel Zakrzewski i bramkarz gospodarzy nie wyłapał piłki, która wpadła do bramki. Niestety wkrótce to my popełniliśmy błąd i po rzucie rożnym koledzy z Gałkówka wyrównali stan meczu na 1:1. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza tercja.

Jesteśmy mistrzami Łódzkiej Klasy Górski Grupa D !!!

przed meczem z Zawisza
Dziś stanęliśmy przed szansą zapewnienia sobie mistrzostwa Łódzkiej Klasy Górski Grupa D. Była to przedostatnia kolejka i do mistrzostwa wystarczał nam remis. Nasz dzisiejszy przeciwnik Zawisza Rzgów nie należy do najgroźniejszych rywali, ale żadnego przeciwnika nie można lekceważyć. Do meczu przystąpiliśmy zmobilizowani tym bardziej, że w naszym składzie z różnych powodów zabrakło kilku podstawowych graczy.

Koledzy ze Rzgowa jak i warunki atmosferyczne pozwoliły nam tym razem grać tak jak lubimy. Zagraliśmy dobrze całą drużyną. Od początku koledzy ze Rzgowa nie mogli zagrozić naszej bramce. Za to my konstruowaliśmy kolejne akcje i w końcu Daniel Zakrzewski po raz pierwszy pokonał bramkarza Zawiszy. Prowadziliśmy 1:0 i takim wynikiem zakończyliśmy pierwszą tercję.

Syndicate content