Trzecie miejsce w hali w woj. łódzkim

z turnieju
Finały X Halowego Turnieju o Puchar Marszałka woj. Łódzkiego organizowane przez Łódzki Związek Piłki Nożnej w naszym roczniku zostały rozegrane dziś. W finale zagrało 8 drużyn: ŁKS Łódź, Pelikan Łowicz, Ceramika Opoczno, WKS Wieluń, Widzew Łódź, Widok Skierniewice, GKS Bełchatów i Warta Sieradz. Najpierw rozgrywki grupowe w dwóch grupach każdy z każdym, potem półfinały i na końcu finał.

My zaczęliśmy rozgrywki w grupie A od pojedynku z WKS Wieluń. Ten przeciwnik był jak się okazało dla nas dość łatwy i po bramkach Przemka Płachety, dwóch Damiana Henca, dwóch Michała Karlikowskiego i jednej Marcina Zielińskiego wygraliśmy 6:0. Jeśli jeszcze dodać trochę pecha, który trapił Krzyśka Suta gdy trafiał w słupek i zaraz potem poprzeczkę, to przewaga nasza była wyraźna i wynik oddawał przebieg gry.

Drugie spotkanie zagraliśmy z Pelikanem Łowicz. Z początku było trochę trudno - jakoś nie mogliśmy znaleźć sposobu na zdobycie bramki. W końcu jednak udało nam się rozgryźć przeciwnika i zaczęliśmy zdobywać bramki. Najpierw Krzysiek Sut potem Michał Karlikowski, a potem znowu Krzysiek Sut i znowu Michał Karlikowski. Na koniec Kuba Florczak ustalił wynik meczu na 5:0. Druga wygrana z rzędu zapewniła nam już awans do półfinału.

Ostatnie spotkanie z Ceramiką Opoczno było tylko meczem o pierwsze miejsce w grupie A, gdyż obie drużyny miały już pewny awans do półfinału. W tym meczu szczęście nas opuściło. Zaraz po pierwszym gwizdku kontuzji doznał Mateusz Walczak, tuż po tym straciliśmy pierwszą bramkę. Potem jeszcze kilka błędów w obronie i przegrywaliśmy 0:3. Naszą grę uspokoiło wejście Michała Karlikowskiego na obronę. Wtedy mecz się wyrównał, ale czasu na odrobienie strat było mało. Udało się odrobić tylko jedną bramkę, którą dla nas zdobył Kuba Florczak.

Zajęliśmy drugie miejsce w grupie A i półfinale przyszło nam się spotkać z GKSem Bełchatów, który wygrał grupę B.

Jak zwykle z GKSem było ciężko. Całe spotkanie było bardzo wyrównane i obie drużyny miały szansę na zdobycie prowadzenia. Jednak do ostatniej minuty utrzymywał się wynik bezbramkowy. Dopiero w ostatniej minucie po rzucie wolnym i rykoszecie piłki GKS zdobył prowadzenie. 30 sekund, które zostało do końca spotkania nie wystarczyło nam na odrobienie strat. Tym sposobem koledzy z Bełchatowa zrewanżowali się nam za przegraną - również w ostatniej minucie - w lutym na turnieju w Bydgoszczy.

W drugim półfinale w rzutach karnych Ceramika Opoczno wygrała z Widzewem Łódź. Finał był powtórką finału z eliminacji w Piotrkowie Trybunalskim. Wtedy GKS wygrał z Ceramiką 3:1. Tym razem to Ceramika Opoczno okazała się lepsza i wygrała 2:1.

Meczu o 3cie miejsce nie było i razem z Widzewem otrzymaliśmy medale za 3cie miejsce.

Trzeba przyznać, że cała pierwsza czwórka była bardzo wyrównana i dziś każdy mógł wygrać z każdym. Pozostałe drużyny stanowiły jedynie tło dla pierwszej czwórki.

Nasi strzelcy:
Michał Karlikowski 4
Damian Henc 2
Krzysiek Sut 2
Jakub Florczak 2
Przemek Płacheta 1
Marcin Zieliński 1

Zdjęcia z turnieju w galerii.

bw